AKTUALNOŚCI
Choć kalendarzowa wiosna już z nami, zima nie poddaje się tak łatwo. W sobotni poranek, gdy nasza ekipa z Klubu PTTK Kolarskiego im. Wł. Huzy szykowała się do wycieczki, niebo spłatało nam figla – sypnęło śniegiem! Ale czyż kolarz boi się białego puchu? Skądże! Wiedzieliśmy, że to tylko ostatnie tchnienie zimy. Zima wiedziała, że jej dni są policzone, a my ruszyliśmy z misją, by to przypieczętować.
Celem naszej wyprawy było symboliczne Topienie Marzanny, które w tym roku odbyło się na legendarnej Gichcie. I trzeba przyznać, że plan wypalił stuprocentowo!
Wielkie brawa należą się naszemu koledze, Przewodnikowi Jarkowi. To człowiek-encyklopedia dróg i ścieżek! Jego autorska, wzorowo wytyczona trasa była po prostu majstersztykiem. Bez zbędnych postojów, bez błądzenia, za to z ciągłym uśmiechem na twarzy pokonywaliśmy kolejne kilometry. Jarek udowodnił, że żaden GPS nie dorówna intuicji i wiedzy doświadczonego przodownika. Dzięki niemu zima została przegnana nie tylko symbolicznie na Gichcie, ale i z naszych serc, gdy po porannym śniegu nie pozostał nawet ślad!
Ale wycieczka to nie tylko pedałowanie. Na Gichcie czekały na nas konkursy, w których nasza ekipa po prostu… zmasakrowała konkurencję! W konkurencji strzelania do tarczy nie mieliśmy sobie równych. Medale zdobyli nasi niesamowici reprezentanci: Mariola i Witek. Wieść niesie (i krąży wśród klubowiczów jako żelazny dowód), że to zasługa ich… dość nietypowego treningu. Podobno na co dzień strzelają do siebie dla treningu! Cóż, jak widać, metody są różne, ale wyniki mówią same za siebie. Strzeżcie się, inne kluby!
Jak zawsze, wspaniale było zobaczyć znajome twarze. „Człowiek z Ondraszka Cieszyn” nie zawiódł! Znów wstał o nieludzkiej porze (szacunek za to!), by zaszczycić nas swoją obecnością u przyjaciół z Wandrusa. A skoro o Wandrusie mowa… to był ich dzień! Świętowali swoje 35-lecie istnienia, co czyniło tę imprezę jeszcze bardziej wyjątkową.
Zadbali o nas po mistrzowsku. Była przepyszna kiełbasa, gorące ognisko i – co wywołało uśmiech na każdej twarzy – boskie, czekoladowe babeczki dla wszystkich! To był słodki akcent tego Jubileuszu.
Na zakończenie tej wspaniałej przygody, Prezesi klubów (w tym nasz własny!) odebrali pamiątkowe dyplomy uczestnictwa. To był wspaniały dzień – pełen słońca, śmiechu, sportowej rywalizacji i przyjacielskich spotkań. Zima odeszła w zapomnienie, a my z niecierpliwością czekamy na kolejne wycieczki i kolejne sukcesy!
Do zobaczenia na szlaku! 🚴♂️🔥 Obszerna relacja zdjęciowa
22 marca 2026 roku to data, która złotymi zgłoskami zapisze się w historii naszego środowiska turystycznego. Z ogromną dumą informujemy, że kol. Stanisław Radomski został uhonorowany Dyplomem Jubileuszowym z okazji 70-lecia przynależności do Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego.
Swoją przygodę z PTTK rozpoczął 1 stycznia 1955 roku. Przez siedem dekad kol. Stanisław udowadniał, że turystyka to nie tylko hobby, ale sposób na życie. Choć zaczynał od górskich szlaków i pieszych wędrówek, to właśnie turystyka kolarska stała się jego największą miłością.
Już w 1955 roku, na piaszczystych i kamienistych drogach wiodących do Warszawy, kol. Stanisław hartował swój charakter podczas Centralnego Zlotu Turystów Kolarzy. Od 1958 roku jest nierozerwalnie związany z naszym Klubem w Gliwicach.
Czy wiedzieliście, że...? Kol. Stanisław posiada legitymację klubową z numerem 5! Jako jeden z filarów naszego środowiska, współtworzył fundamenty klubu, które do dziś wyznaczają kierunki naszej działalności.
Osiągnięcia kol. Stanisława to marzenie każdego podróżnika. Jego wytrwałość i pasja zaprowadziły go w miejsca, o których wielu tylko śni:
Kategoria
Osiągnięcie
Zwiedzone kraje
🌍 50 państw (wszystko na rowerze!)
Zloty Ogólnopolskie
🚲 60 z 66 zlotów przodowników (rekord Polski!)
Rajdy Międzynarodowe
🏁 37 wypraw (organizowanych przez AIT i UECT)
Pierwszy w Polsce
🥇 Zdobywca odznaki Rajdu Dookoła Polski
Działalność jubilata to nie tylko kilometry w nogach, ale przede wszystkim praca dla innych. To dzięki jego zaangażowaniu do dziś cieszymy się takimi tradycjami jak „Topienie Marzanny” czy uroczyste Zakończenia Sezonu.
Przez lata pełnił kluczowe funkcje:
Prezes Klubu oraz Prezes Oddziału PTTK Ziemi Gliwickiej.
Przewodniczący Regionalnej Rady Turystyki Kolarskiej woj. śląskiego.
Działacz struktur centralnych (Główny Sąd Koleżeński, Komisja Kolarska ZG).
Za swoje wybitne zasługi został odznaczony m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz najwyższym godłem towarzystwa – tytułem Członka Honorowego PTTK.
Kol. Stanisławie – dziękujemy! Za każdy wyznaczony szlak, za każdą zweryfikowaną odznakę i za to, że jesteś dla nas żywym dowodem na to, że pasja nie zna granic wieku.
Życzymy zdrowia, niesłabnącej siły w nogach i kolejnych pięknych widoków na rowerowej trasie! Niech żyje kol. Stanisław!
Chcecie pogratulować jubilatowi osobiście? Zapraszamy do siedziby naszego klubu we wtorki o 17 tam możecie go spotkać czasami!
Nasze tegoroczne powitanie wiosny i pożegnanie Marzanny odbiło się szerokim echem nie tylko w lesie, ale i w mediach! Ekipa Imperium Media pojawiła się na naszym rajdzie, a nasi klubowicze udowodnili, że radzą sobie przed mikrofonem równie dobrze, co na dwóch kółkach. 🎤🚲
Kto wypadł najlepiej? Czy Hollywood już dzwoni z kontraktami? Sprawdźcie sami w relacji wideo! Nasze „gwiazdy” możecie zobaczyć m.in. tutaj:
📺 Oglądajcie tutaj: Witaj wiosno! - Rajd rowerowy
Pamiętajcie o autografy prosić przed startem kolejnego rajdu, bo później możemy być już zbyt zajęci uciekaniem przed paparazzi! 😎📸
Do zobaczenia na trasie! 🚲💪 Obszerna relacja zdjęciowa
18.04.2026
Klubowicze i Sympatycy! Przed nami świetna okazja, by wspólnie przewietrzyć rowery i zintegrować się z turystami z całego województwa śląskiego. Zapraszamy Was na XIV Zlot Oddziałów PTTK Województwa Śląskiego, który w tym roku gości w Jaworznie!
Kiedy: 18 kwietnia 2026 r. (sobota) .
Start: Plac przed Galerią „Galena” (ul. Grunwaldzka).
Dystans: ok. 23 km czystej przyjemności.
Przebieg: Galeria Galena ➡️ Osiedle Stałe ➡️ Długoszyn ➡️ Park Gródek (polska Chorwacja!) ➡️ Meta nad Zalewem Sosina.
Spotykamy się wszyscy w Ośrodku Wypoczynkowo-Rekreacyjnym "Sosina" (punkt gastronomiczny „Czeskie Piwka”). Organizatorzy zapewniają:
Pyszny posiłek regeneracyjny.
Okolicznościową odznakę zlotową oraz gadżet-niespodziankę.
Dyplom uczestnictwa dla drużyny.
Bonus: Brązowa odznaka „Miłośnik Ziemi Jaworznickiej” w cenie wpisowego!.
Wpisowe: 80 zł.
Opcjonalnie: +25 zł za unikatową odznakę „120 lat PTK” (dajcie znać przy zapisach!).
Termin zgłoszeń: Musimy się zamknąć do 10 kwietnia 2026 r..
Ważne: Pamiętajcie o sprawnych rowerach, oświetleniu i kaskach (dla nieletnich obowiązkowe, dla dorosłych mocno zalecane!).
Do zobaczenia na szlaku! 🐾
24.03.2026
Mówią, że kolarz jest twardy i nic go nie złamie, ale umówmy się – czasem życie potrafi „złapać gumę” w najmniej oczekiwanym momencie. Wczoraj w siedzibie klubu udowodniliśmy, że Huzy to nie tylko mocne łydki, ale też zimna krew i wiedza, która ratuje życie!
Nasz kolega i profesjonalny ratownik, Witold, nie dał nam taryfy ulgowej. Było poważnie, merytorycznie, a momentami... po prostu komicznie.
Akcja reanimacyjna: Trening na fantomie wycisnął z nas siódme poty. Masaż serca to nie przelewki – tempo musi się zgadzać, a siła rąk była testowana niemal jak na podjeździe pod solidną górkę.
Bliskie spotkania: Możliwość potrenowania techniki „usta-usta” wywołała salwy śmiechu, ale hej – w sytuacjach kryzysowych nie ma miejsca na nieśmiałość!
Klepnięcie na szczęście: Część ekipy zaliczyła solidne klepanie po plecach w ramach demonstracji pomocy przy zadławieniu. Po takich zabiegach nikt już nie odważy się zakrztusić batonem energetycznym na trasie.
Cyrk Witolda: Prowadzący pokazał nam też „sztuczkę akrobatyczną” z krzesłem, czyli jak samemu wyratować się z opresji, gdy nikogo nie ma w pobliżu. Witold, mamy nadzieję, że krzesło przeżyło!
Po części „ratowniczej” przeszliśmy do punktu programu, który rozgrzał nasze serca bardziej niż defibrylator.
Nastąpiło absolutnie wyjątkowe połączenie „starego z nowym”:
Elżbieta Falska – nasza wieloletnia koleżanka – odebrała legitymację przewodnika turystyki kolarskiej PTTK, która nie podlega już dalszej weryfikacji! Elu, to wyczyn godny mistrzyni. Każdy z nas marzy o takim momencie, gdy doświadczenie staje się niepodważalne. Wielkie brawa! 👏
Rinaldo (Renik) Sznir – oficjalnie powitaliśmy nowego członka w naszych szeregach! Renik odebrał legitymację klubową i tym samym stał się częścią naszej zwariowanej rodziny.
Podsumowując: Jesteśmy przeszkoleni, zmotywowani i gotowi na wspólne ustawki. Teraz wiemy, że w razie czego, każdy Huz to mały „oddział ratunkowy” na dwóch kołach.
Do zobaczenia na trasie! 🚲💪 Obszerna relacja zdjęciowa
22.03.2026
Wiosna oficjalnie zameldowała się na Śląsku, a my – tradycyjnie już, bo po raz 67. – pomogliśmy jej przegonić resztki zimy podczas naszego kultowego „Topienia Marzanny”! To był dzień pełen słońca, korbowania, zapachu dymu z ogniska i fantastycznej, rodzinnej energii.
Choć meta znajdowała się na boisku w Tworogu Małym, to peletony mknęły do nas z najdalszych zakątków regionu. Na liście obecności odnotowaliśmy aż 200 oficjalnych uczestników, ale wiemy, że wielu z Was dołączyło „na spontanie”, więc nasza rowerowa rodzina była jeszcze liczniejsza!
Wielkie brawa dla ekip z klubów: Catena Bytom, Ramza, Wagabunda, Trion Knurów, Sokół, STK Hugo Ruda Śląska, Jutrzenka, Gronie Tychy oraz Wandrus Żory. Nie zabrakło też mocnej reprezentacji gliwickiego Uniwersytet Trzeciego Wieku.
Musimy o tym wspomnieć, bo to absolutne mistrzostwo świata w kategorii „kto rano wstaje...”: nasi przyjaciele z klubu Ondraszek Cieszyn wyjechali ze swojego miasta o 4:00 rano! 🌑 Wyobrażacie to sobie? Kiedy większość z nas przewracała się na drugi bok i śniła o rowerach, oni już cięli nocne powietrze, by dotrzeć do nas na kołach. To się nazywa żelazna kondycja i pasja!
Równie mocno cieszy nas widok grup szkolnych – młoda krew w PTTK to dowód na to, że rowerowa zajawka nie zna granic wieku i wciąż ma się świetnie.
Zima nie miała szans w starciu z naszymi Marzannami. Zgodnie z tradycją (i w trosce o naturę) podziwialiśmy dzieła wykonane wyłącznie z biodegradowalnych materiałów. Wybór tej najpiękniejszej był twardym orzechem do zgryzienia, bo kreatywność uczestników przerosła nasze oczekiwania! Ale umówmy się – najważniejsze było to, że kukły płonęły, a wiosna zyskiwała przewagę.
Gdy już Marzanny dokonały żywota, nastąpił moment, na który wszyscy czekali...
Momentem, który sprawił, że serca zabiły nam szybciej (i to wcale nie od pedałowania), było oficjalne wręczenie wyjątkowego wyróżnienia. Czapki z głów, kaski na ziemię!
Odbierając dyplom, skromnie uśmiechał się nasz Honorowy Przodownik i Najstarszy Członek Klubu – Pan Stanisław Radomski! 🥇
Z rąk młodszego patrząc na różnicę wieku klubowego kolegi Jarka , Pan Stanisław odebrał przepiękny DYPLOM JUBILEUSZOWY. I to nie byle jaki! Jak głosi napis, to Dyplom „Z OKAZJI 70 LAT PRZYNALEŻNOŚCI DO PTTK”! 🎉
Siedemdziesiąt. Lat. To jest po prostu kosmos! Kiedy Pan Stanisław wstępował do PTTK, większość z nas jeszcze nie wiedziała, co to są przerzutki. Pan Stanisław to dla nas nie tylko skarbnica wiedzy krajoznawczej, ale przede wszystkim dowód na to, że rower (i turystyka) to eliksir młodości. Panie Stanisławie – jest Pan naszą największą inspiracją i żywą legendą! Niech forma dalej służy!
Ale to nie koniec oficjalnych, radosnych wieści! Podczas 67. Otwarcia Sezonu nasza rowerowa rodzina oficjalnie się powiększyła. Z wielką radością i przy huku braw powitaliśmy nowych, pełnoprawnych członków Turystycznego Klubu Kolarskiego PTTK im. Wł. Huzy!
Mariusz i Kasia Godzieba odebrali swoje legitymacje członkowskie, pieczętując tym samym swoją przynależność do naszej ekipy. Kochani, witamy Was na pokładzie! Cieszymy się, że to właśnie z nami zamierzacie przemierzać kolejne kilometry.
Życzymy Wam:
Niewyczerpanej wytrwałości pod górkę (i samych zjazdów z wiatrem w plecy!),
Tysięcy bezpiecznych kilometrów spędzonych w doborowym towarzystwie,
Niezapomnianych widoków na trasach od Śląska aż po krańce świata!
Mamy nadzieję, że Wasze legitymacje szybko zapełnią się pieczątkami z kolejnych rajdów. Wielkie brawa dla Mariusza i Kasi! 👏🚲🎉
Gdy już oficjalna część dobiegła końca, przyszedł czas na zasłużone pieczenie kiełbasek (prowiant z plecaków zniknął błyskawicznie), integrację przy ognisku i wielkie planowanie kolejnych wyjazdów. Pogoda dopisała nam jak na zamówienie, słońce świeciło mocno, a humory... no cóż, zobaczcie sami w naszej fotorelacji, jakie to były szerokie uśmiechy!
📸 Pełna galeria zdjęć z wydarzenia (w tym zbliżenie na Jubilata i Dyplom!): KLIKNIJ TUTAJ
Jeszcze raz wielkie dzięki, że byliście z nami. To było otwarcie sezonu marzeń! Do zobaczenia na kolejnych trasach – noga podaje, słońce świeci, czas kręcić kolejne kilometry! A Pan Stanisław i jego 70 lat w PTTK niech będą dla Was wyzwaniem! 😉
Z rowerowym pozdrowieniem, Ekipa TKK PTTK im. Władysława Huzy w Gliwicach
20.03.2026
Choć na co dzień kojarzymy się głównie z szumem opon na asfalcie, w ubiegły piątek, 20 marca 2026 roku, członkowie naszego klubu udowodnili, że ich pasja nie kończy się na dwóch kółkach. W Filii nr 20 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gliwicach odbyła się druga część wybitnej prelekcji o mroźnych rejonach naszej planety.
Termin spotkania nie był przypadkowy – dokładnie dzień przed końcem kalendarzowej zimy, z prawdziwym przytupem postanowiliśmy posłuchać o jej najbardziej ekstremalnym wydaniu w Arktyce.
Duet na medal: Prelegent i jego „Prawa Ręka”
Głównym bohaterem popołudnia był nasz klubowy kolega, mgr inż. Tadeusz Pasierb. To człowiek instytucja – w Huzy znamy go jako świetnego kolarza, ale tym razem pokazał nam swoje drugie oblicze: doświadczonego przewodnika turystycznego i pasjonata dalekiej Północy.
Tadeusz nie był jednak sam. Wspierał go jego przyjaciel i nieoceniona „prawa ręka” – mgr inż. Ludwik Kmieć. Dzięki ich zgraniu prelekcja miała nie tylko walor edukacyjny, ale i niezwykle serdeczny, niemal rodzinny charakter. Panowie stworzyli tandem równie skuteczny, co zgrana para w kolarskiej ucieczce!
Rekordowa frekwencja członków Huzego
Niezwykle budującym widokiem była liczna grupa członków naszego klubu, która wypełniła salę biblioteki. To pokazuje, że „Huzy” to nie tylko grupa treningowa, ale przede wszystkim społeczność ludzi ciekawych świata. Obecność tak wielu znajomych twarzy sprawiła, że oficjalna prelekcja szybko zamieniła się w inspirujące spotkanie przyjaciół.
Co działo się „Na białym szlaku”?
Po sukcesie pierwszej części spotkania, apetyty na kontynuację były spore. I nie zawiedliśmy się! Podczas prelekcji mogliśmy:
Zobaczyć niesamowite fotografie: Kadry Arktyki, które zapierają dech w piersiach i pokazują surowe piękno tamtejszej przyrody.
Usłyszeć historie od pasjonata: Opowieści Tadeusza to żywa relacja człowieka, który naprawdę zna temat i z opowieści czuło się ten chłód na własnej skórze.
Zintegrować się poza trasą: Spotkanie było idealną okazją, by porozmawiać o planach na nadchodzący sezon wiosenny, mając wciąż przed oczami arktyczne lodowce.
„To niesamowite, jak wielu wszechstronnych ludzi tworzy nasz klub. Tadeusz udowodnił, że pasja do odkrywania świata nie zna granic – ani tych geograficznych, ani tych kondycyjnych. Lepiej nie mogliśmy pożegnać tej zimy!” – komentowali uczestnicy po spotkaniu.
Dziękujemy Tadeuszowi i Ludwigowi za tę inspirującą wyprawę bez ruszania się z Gliwic oraz wszystkim klubowiczom za tak liczne przybycie. Takie popołudnia pokazują, że Klub Kolarski imienia Władysława Huzy to wspólne pasje i świetne relacje, niezależnie od temperatury za oknem.
Zima pożegnana z klasą – teraz czas na wiosenne kilometry!
15.03.2026
W minioną niedzielę nasza silna ekipa z TKK im. Władysława Huzy udowodniła, że kolarz to nie tylko maszyna do kręcenia kilometrów, ale też poszukiwacz zaginionej historii! Wybraliśmy się z wizytą do sąsiadów z Bytomskiego Klubu „Catena”, aby wziąć udział w pierwszej odsłonie cyklu „Zdobywamy Odznakę – Ziemia Bytomska”.
Co się działo?
Przemierzaliśmy historyczne zakamarki Bytomia, chłonąc wiedzę i śląską atmosferę. Ale żeby nie było zbyt poważnie – na bytomskim rynku „klubowa trupa cyrkowa” w składzie trojga śmiałków postanowiła skraść show! Zaprezentowali nietypowy układ akrobatyczny, który wywołał więcej uśmiechów niż darmowa lemoniada w upalny dzień. Mieszkańcy Bytomia do dziś zastanawiają się, czy to był profesjonalny performance, czy po prostu kolarze mają aż taką fantazję! 🤡🚲
Integracja na pełnych obrotach
Nie byliśmy sami! W trasie wspierali nas przyjaciele z całego Śląska – ekipy z Wagabundy Katowice, Gronia Tychy oraz Wandrusa Żory. Wspólne kręcenie i merytoryczne (oraz te mniej merytoryczne) rozmowy prezesów na szczycie dały nam taki zastrzyk energii, że niektórym łańcuchy same chciały rwać asfalt!
Co dalej? Odznaki i ogień!
Dla tych, którzy poczuli niedosyt: to dopiero początek! Uczestnicząc w kolejnych „rajzach” z Cateną, możecie zgarnąć oficjalną odznakę. Ale zanim to nastąpi... czas na nasz autorski show!
📅 Już w przyszły weekend zapraszamy na pierwszą imprezę Huzy w tym roku: „Pożegnanie Zimy”! ❄️🔥
Będziemy świętować nadejście wiosny w sposób jedyny w swoim rodzaju – spalimy naszą ekologiczną Marzannę. Obiecujemy, że żadne sztuczne tworzywo nie ucierpi, a zima po takim pożegnaniu nie odważy się wrócić przed listopadem!
Zapewniamy doborowe towarzystwo, mnóstwo śmiechu i dawkę pozytywnej energii na cały tydzień. Do zobaczenia na trasie!
26.04.2026
Słuchajcie, Huzy! Nasz zaprzyjaźniony TKK PTTK „Ondraszek” kończy 60 lat. Tak, dobrze czytacie. Kiedy oni zakładali klub, rowery prawdopodobnie miały jeszcze drewniane koła, a o karbonie nikt nie słyszał nawet w Erze Kosmicznej. 🚀
Zostaliśmy zaproszeni na ich Jubileuszowe Otwarcie Sezonu (26.04.2026) i nie wypada, żeby nas tam zabrakło. Dlaczego? Bo następna taka impreza dopiero w 2086 roku – a umówmy się, wtedy nasze stawy mogą już potrzebować solidnego smarowania WD-40.
📜 Plan Operacji "Jubileusz":
09:00 – Zaczynamy od Mszy św. (kościół św. Marii Magdaleny). Modlimy się o brak "kapci", mocne nogi i pogodę, która nie zrobi nam "jesieni średniowiecza".
10:00 – Startujemy z cieszyńskiego Rynku. Cel: Ondraszkowe Korzenie.
🗺️ Trasa (ok. 40 km – czyli akurat tyle, żeby zgłodnieć):
Cieszyn ➔ Dzięgielów ➔ kultowe miejsce „U Jónka” (tam się wszystko zaczęło!) ➔ Bacówka pod Małą Czantorią.
🔥 Atrakcje (czyli dlaczego warto podjechać pod górę):
Ognisko i kiełba – w ramach wpisowego (najlepiej smakuje po podjeździe).
Śpiewanie – jeśli nie masz głosu, nadrabiaj entuzjazmem.
Chrzciny – będziemy patrzeć, jak pasują nowych "Ondraszków". To trochę jak rycerskie pasowanie, tylko zamiast miecza pewnie używają pompki stacjonarnej. 🗡️🚲
Konkurs foto – okazja, żeby Twój rower w końcu wyglądał na zdjęciu tak dobrze, jak kosztował.
💵 Logistyka (Słuchajcie uważnie!):
Wpisowe: Jedyne 20 PLN (taniej niż dobra dętka).
Zapisy: Musicie dać znać Olkowi Sorkowiczowi (tel. 602 897 889) do 10.04.2026 r.
UWAGA: Bacówka musi wiedzieć, ile kiełbas zamówić. Jak się nie zapiszesz, będziesz patrzeć, jak inni jedzą, a to boli bardziej niż skurcz w łydce.
Pakujcie bidony, pompujcie koła i widzimy się na Rynku! Pokażmy, że Huzy potrafią świętować tak samo dobrze, jak kręcić kilometry.
25.04.2026
Cześć Huzy! Mamy dla Was propozycję na aktywne spędzenie soboty. PTTK Koło „Ramża” oraz MOSiR Czerwionka-Leszczyny zapraszają na 29. edycję tradycyjnego rajdu „Ramżów”. To doskonała okazja do poznania urokliwych zakątków naszej gminy i integracji z innymi miłośnikami dwóch kółek.
📍 Kluczowe informacje:
Data: 25 kwietnia 2026 r..
Meta: Boisko „LKS Borowik” w Szczejkowicach, ul. Gliwicka 44.
Trasa: Dowolna! Każdy z nas dojeżdża na metę własnym, ulubionym szlakiem.
Koszt: Udział w imprezie jest bezpłatny (brak wpisowego).
🕒 Harmonogram dnia:
11:00 – Otwarcie mety i przyjmowanie uczestników.
11:30 – Start konkursów z nagrodami.
13:30 – Przewidywane zakończenie imprezy.
🏆 Dlaczego warto się wybrać?
Każdy uczestnik otrzyma okolicznościową naklejkę.
Będzie możliwość podbicia książeczek odznak turystycznych.
Na najlepszych w konkursach czekają nagrody za I, II i III miejsce.
Uwaga! Przewidziano puchar dla najliczniejszej drużyny – może jako Huzy zgarniemy go w tym roku?.
🛡️ Bezpieczeństwo przede wszystkim:
Pamiętajcie, że poruszamy się w ruchu otwartym i musimy przestrzegać przepisów drogowych oraz Karty Turysty. Organizatorzy kładą duży nacisk na bezpieczeństwo, dlatego powinniśmy posiadać kaski rowerowe. Ubezpieczenie NNW każdy uczestnik zapewnia sobie we własnym zakresie.
Do zobaczenia na trasie i na mecie w Szczejkowicach! 🚲💨
Z wielką dumą informujemy, że Komisja Turystyki Kolarskiej Zarządu Głównego PTTK ogłosiła oficjalne wyniki konkursu na najlepiej pracujący klub i komisję turystyki kolarskiej w 2025 roku.
Z radością ogłaszamy, że nasz Klub Turystyki Kolarskiej PTTK im. Władysława Huzy w Gliwicach zajął wysokie, 3. miejsce w ogólnopolskiej klasyfikacji! 🏆
Wielki sukces gliwickich kolarzy
To prestiżowe wyróżnienie jest efektem ciężkiej pracy wszystkich naszych członków, dziesiątek przejechanych rajdów, zorganizowanych wypraw i aktywności na polu krzewienia turystyki rowerowej. W tabeli wyników stanęliśmy ramię w ramię z najlepszymi klubami w kraju, zdobywając uznanie m.in. w kategoriach działalności merytorycznej i programowej.
Oto czołówka zestawienia w KATEGORII I (komisje oddziałowe i kluby):
🥇 1. KTK PTTK „SOKÓŁ” (Radlin)
🥈 2. BTKK „CATENA” (Bytom)
🥉 3. KTK PTTK im. Władysława Huzy (Gliwice)
4. KTK PTTK „PRZYGODA” (Toruń)
Warto zauważyć, że walka o drugie miejsce była niezwykle zacięta – do srebrnego medalu zabrakło nam nie wiele! To pokazuje, jak silną i zgraną ekipą jesteśmy.
Gratulacje dla zwycięzców i podziękowania
Serdecznie gratulujemy kolegom z Radlina oraz Bytomia za zajęcie najwyższych stopni podium. Rywalizacja z Wami to czysta przyjemność!
Dziękujemy wszystkim członkom naszego klubu za zaangażowanie w 2025 roku. To Wasza pasja i "kręcenie kilometrów" sprawiły, że imię Władysława Huzy dumnie reprezentuje Gliwice na turystycznej mapie Polski.
Dalej w drogę – rok 2026 już trwa, a my nie zwalniamy tempa! 🚲💨
14.03.2026
Mówią, że w górach trzeba mieć twardy charakter, a nasi klubowicze udowodnili, że uporu im nie brakuje! W miniony weekend, podczas edycji Baran Trail Race Winter 2026, barwy naszego Klubu Kolarskiego im. Władysława Huzy dumnie reprezentowała ekipa w składzie: Paweł, Krzysiek oraz ich przyjaciel Paweł.
Choć na co dzień kojarzycie ich z dwóch kółek, tym razem postawili na solidne buty trekkingowe i górski „wyryp”.
🤝 Misja: Asysta i Wsparcie
Nasi "etatowi" klubowicze – Paweł (znany jako niezmordowany górski włóczykij) oraz Krzysiek (nasz młody, pełen pasji miłośnik wysokogórskich klimatów) – podjęli się odpowiedzialnego zadania. Ruszyli na trasę jako wsparcie i zabezpieczenie dla swojego przyjaciela Pawła, który tego dnia mierzył się z morderczym dystansem 60 km w ramach maratonu BTR.
🏔️ Trasa: 34 km Beskidzkiej Przygody
Podczas gdy biegacz walczył z pełnym dystansem, nasza dwójka "Baranów" dzielnie deptała mu po piętach (a czasem torowała drogę!), pokonując imponującą pętlę o długości 34 km:
Węgierska Górka → Hala Boracza → Lipowska → Rysianka → Węgierska Górka
☀️ Pogoda i Widoki
Beskidy przywitały naszą ekipę po królewsku. Przy pięknej, niemal wiosennej aurze i doskonałej widoczności, trasa przez Halę Boraczą i Rysiankę zapierała dech w piersiach. Trzy „Barany” (jak sami o sobie żartobliwie mówią w kontekście nazwy biegu) stworzyły zgrany tercet, udowadniając, że klubowa solidarność wykracza daleko poza rowerowe ścieżki.
Gratulacje dla Pawła za ukończenie morderczego biegu oraz dla Krzyśka i drugiego Pawła za wzorowe zabezpieczenie trasy!
Data wydarzenia: 8 marca 2026 r.
Relacja z trasy: Pogoria III i IV – Pustynia Błędowska
Wczorajsza niedziela udowodniła, że dla klubu Huzy nie ma lepszego sposobu na świętowanie niż solidna dawka kilometrów w wyborowym towarzystwie. Z okazji Dnia Kobiet ruszyliśmy na trasy Dąbrowy Górniczej, a frekwencja przerosła nasze najśmielsze oczekiwania!
🚲 Liczna ekipa na starcie
Pod Pałacem Kultury Zagłębia stawiła się wyjątkowo mocna grupa. Barwy klubowe Huzy reprezentowało aż 12 osób, a łącznie w peletonie jechało ponad 20 uczestników. Taka frekwencja to najlepszy prezent dla wszystkich Pań, które tego dnia zarażały uśmiechem i sportową pasją.
🪶 Niespodziewani goście, czyli "Bociany" na plaży
Głównym punktem programu była rekreacyjna pętla wokół malowniczych zalewów Pogoria 3 i 4. Jednak to, co wydarzyło się na tamtejszej plaży, przejdzie do historii naszych wycieczek!
Aby uświetnić Dzień Kobiet i zapowiedzieć nadchodzącą wiosnę, w rolę "trzech młodych i pięknych bocianów" wcielili się:
Anita
Krzysztof
Paweł
Ich symboliczne "lądowanie" na piasku wywołało salwy śmiechu i ogromny entuzjazm wśród wycieczkowiczów. Trzeba przyznać, że takie ptaki w naszym regionie o tej porze roku to rzadki i niezwykle radosny widok!
🏜️ Dla tych, którym było mało...
Tradycyjna kawa była kusząca, ale dla wspomnianej trójki "bocianów" 20 kilometrów to był dopiero rozgrzewka. Anita, Krzysztof i Paweł, czując wiatr w skrzydłach (i nogach), postanowili nieco wydłużyć niedzielną przygodę. Prosto znad wody ruszyli w stronę piachów Pustyni Błędowskiej, dokręcając dodatkowe kilometry i ciesząc się słońcem do samego końca dnia.
Podsumowanie: To był dzień pełen słońca, humoru i kolarskiej integracji. Dziękujemy wszystkim za obecność, a naszym "bocianom" za niezapomniany performance!
07-03-2026
W minioną sobotę, 7 marca, nasze klubowe barwy dumnie prezentowały się na trasach w okolicach Tychów. Mariola MacLean oraz Witek Brol wzięli udział w wyjątkowej wycieczce zorganizowanej przez zaprzyjaźniony Klub Turystyki Kolarskiej „Gronie” z Tychów.
To był dzień pełen sportowej pasji i międzyklubowej integracji! Nasz duet nie tylko pokonał zaplanowaną trasę, ale robił to w doborowym towarzystwie przyjaciół z Cateny Bytom. 🤝
📈 Rzut oka na statystyki:
Dzięki relacji z Garmina wiemy, że ekipa nie próżnowała:
Dystans: 34,20 km 🛣️
Trasa: Tychy – Żwaków – Paprocany – Kobiór (z metą przy ognisku!)
Pogoda: Słoneczne 9°C – idealne warunki na otwarcie marzecowych jazd. ☀️
🍢 Nie tylko kilometry...
Głównym punktem programu była wizyta w Kobiórze. Zgodnie z tradycją wycieczek „Gronia”, nie mogło zabraknąć wspólnego ogniska i pieczenia kiełbasek. Była to doskonała okazja do wymiany doświadczeń, rozmów o nadchodzącym sezonie i zacieśniania kolarskich więzi między klubami z Tychów, Bytomia i naszych Gliwic.
Mariola i Witek udowodnili, że barwy Huzego widać wszędzie tam, gdzie dzieje się coś ciekawego na dwóch kółkach! Brawo za godne reprezentowanie klubu i aktywną sobotę. 🐾💨
Dziękujemy KTK Gronie za gościnę i świetną organizację!
Do zobaczenia na kolejnych trasach! 👋🚲
03-03-2026
Prelegent: Marian Chudzicki
W miniony wtorek, 3 marca 2026 roku, siedziba Klubu PTTK im. Wł. Huzy w Gliwicach wypełniła się po brzegi miłośnikami dwóch kółek. Gościliśmy niezwykle liczną ekipę klubowiczów oraz sympatyków, których przyciągnęła obietnica pasjonującej podróży w wykonaniu naszego kolegi, Mariana Chudzickiego.
🏰 Magia Normandii i majestat Mont Saint-Michel
Marian zabrał nas w wizualną podróż na północne wybrzeża Francji. Punktem kulminacyjnym tej części relacji były zdjęcia z Mont Saint-Michel. Dzięki opowieściom prelegenta mogliśmy niemal poczuć morską bryzę i podziwiać słynne średniowieczne opactwo benedyktynów, które dumnie góruje nad zatoką. To miejsce, łączące historię z potęgą natury, zrobiło na wszystkich ogromne wrażenie.
🏔️ Alpejska wolność na dwóch kółkach
Z Normandii przenieśliśmy się prosto w serce Alp Austriackich. Marian zaprezentował liczne trasy przejazdowe, które są kwintesencją "wolności na dwóch kółkach". Zobaczyliśmy:
Niesamowite panoramy alpejskich szczytów.
Wymagające podjazdy, które są marzeniem każdego kolarza.
Relacje z pierwszej ręki o tym, jak smakuje prawdziwa wyprawa w wysokogórskim terenie.
🚲 Duch kolarskiej przygody
Spotkanie było czymś więcej niż tylko pokazem slajdów. To była dawka potężnej inspiracji przed nadchodzącym sezonem. Liczne pytania z sali i ożywione dyskusje przy Rynku 11 pokazały, że duch wypraw w naszym klubie jest niezwykle silny.
Dziękujemy Marianowi za podzielenie się wiedzą i pasją, a wszystkim obecnym za stworzenie świetnej, kolarskiej atmosfery! 🚵♂️
16-23.08.2026
Klubowicze i Sympatycy!
Ziemia Lubuska wzywa, a my odpowiadamy! W tym roku jako Turystyczny Klub Kolarski PTTK im. Wł. Huzy (wspólnie z przyjaciółmi z warszawskiego „Wektora”) zapraszamy Was na wyjątkową wyprawę. Między 16 a 23 sierpnia 2026 naszą bazą stanie się malowniczy Nowy Dworek.
Dlaczego warto z nami jechać?
W świecie pełnym filtrów i „życia na pokaz”, o którym nawijają Ernia i Fibra w Parafulmini, my stawiamy na autentyczność. Na rajdzie nie liczy się najdroższy rower ani idealne zdjęcie na Instagramie – liczy się charakter, pot na podjazdach i wspólny śmiech przy ognisku.
Co mamy w planie?
Zero ściemy: Tylko Ty, rower i setki kilometrów po powiatach świebodzińskim i międzyrzeckim.
Prawdziwa integracja: Wymiana doświadczeń, wspólne odkrywanie historii i folkloru regionu.
Wyzwania: Konkursy rajdowe pod czujnym okiem Agnieszki Murawskiej.
Kto za tym stoi? (Komitet Organizacyjny)
Nad Waszym bezpieczeństwem i logistyką czuwa sprawdzona ekipa pod dowództwem Komandora Grzegorza Kukowki. Biurem rajdu twardą ręką zarządza ekipa Kukowek (Agata, Aniela i Malwina), a o to, żeby wszystko grało technicznie, dba nasz Zespół ds. Organizacji.
„Ludzie są tacy sami, gdy zostają sami” – ale my nie będziemy sami! Tworzymy grupę, która wspiera się na każdym kilometrze.
Baza Rajdu: Ośrodek Wypoczynkowy Nowy Dworek (sprawdźcie sami: nowydworek.com.pl).
Nie bądź „piorunochronem” zbierającym negatywną energię w biurze. Zostaw cyfrowe iluzje w domu, zabierz rower i poczuj prawdziwą wolność na trasie!🚴♂️
Regulamin i plan po kliknięciu zdjęcia.
30.05-06.06.2026
Dołącz do nas na 66. Ogólnopolski Zlot Przodowników Turystyki Kolarskiej – Ustroń 2026
To nie jest zwykły rajd – to najważniejsze wydarzenie szkoleniowe w roku, a tym razem gościmy w przepięknym Ustroniu! Dlaczego warto nas tam odwiedzić lub pojechać z naszą klubową ekipą?
Beskidzkie trasy: Czekają na Ciebie podjazdy z widokami, które zapierają dech i zjazdy, które dają czystą radość. Ustroń to idealna baza wypadowa na Równicę, Czantorię czy malownicze ścieżki wzdłuż Wisły.
Wiedza i doświadczenie: Chcesz wiedzieć, jak prowadzić grupy, planować bezpieczne trasy albo zdobyć uprawnienia Przodownika PTTK? To tutaj spotkasz największych ekspertów z całej Polski.
Niepowtarzalna atmosfera: Setki rowerzystów w jednym miejscu! Wieczorne integracje, wymiana doświadczeń i planowanie wypraw na kolejne lata to fundament naszych zlotów.
Reprezentuj Gliwice: Nasz klub im. Władysława Huzy zawsze jest widoczny! Jedź z nami, poczuj siłę grupy i pokażmy wspólnie, że Gliwice kręcą najlepiej.
Nie musisz być zawodowcem – wystarczy pasja i chęć do nauki. Odwiedź nas w Ustroniu, zobacz jak działamy „od kuchni” i zaraź się rowerowym bakcylem na najwyższym poziomie!
Wiosna: Ruszaj z nami na szlak! Wiosna wzywa na dwa kółka!
22.03 | Topienie Marzanny (Twaróg Mały)
24.05 | Rajd Święto Roweru (Sierakowice)
30.05-06.06 | Zlot Przodowników (Ustroń)
Lato w siodle: Wielka przygoda i rowerowa wolność!
11.07-18.07 | Tydzień UECT (Holandia)
11.07 | Pielgrzymka na Jasną Górę
17.08-23.08 | Rajd po Ziemi Lubuskiej
Złota jesień w korbach: Czas podsumowań i wspólnych wspomnień
06.09 | Pożegnanie Wakacji (Borowa Wieś)
26.09 | Rocznica NSZ (Barut)
17.10-18.10 | Zakończenie Sezonu (Chudów)
25.10 | Rajd Pamięci (Gliwice)
Spotykamy się co tydzień we wtorek w Klubie o godz. 17:00 w siedzibie
Oddziału PTTK Ziemi Gliwickiej w Gliwicach, Rynek 11
E-mail kontaktowy: tkk.wl.huzy@gmail.com
Facebook: https://www.facebook.com/tkk.wl.huzy/
Licznik odwiedzin
Aktualności